Categories
Healthy Lifestyle

Fat Thursday PL

donuts2Dzisiaj Tłusty Czwartek! Idealny czas kiedy możemy sobie pozwolić na odrobinę słodkości. No właśnie, dlaczego więc tłusty, a nie słodki czwartek skoro pączki, które kupujemy są słodkie? Tradycja jedzenia pączków w Polsce zadomowiła się w XVII w. W tamtym czasie tłuste pączki z mąki pszennej, wysmażone na smalcu spożywano obficie okraszone skwarkami. Celem było najedzenie się przed 40-dniowym postem. Obecnie tradycyjne pączki wyrabiane są z ciasta drożdżowego, również smażone na smalcu, ale nadziewane marmoladą. To ich tradycyjna forma, ale oczywiście możemy spotkać różne wersje wypiekane w piekarniku, z lukrem, z cukrem-pudrem, czekoladą, kolorowymi polewami itp. Średni pączek ma ok. 250-350 kcal i więcej. Jednak jeżeli na co dzień zdrowo się odżywiasz i regularnie ćwiczysz nie ma się czego obawiać. Jeden pączek nie zrujnuje twojej sylwetki, a według starej tradycji należy zjeść chociaż jednego, aby mieć szczęście do końca roku. Jeżeli ktoś bardzo obawia się wpływu słodkości na swoją sylwetkę może spróbować przygotować jej alternatywną fit wersję, którą przedstawiam poniżej. Ja jednak na pewno nie odmówię sobie zjedzenia tego tradycyjnego.

Składniki na 6 american donuts:img_3457

  • 1 miarka odżywki białkowej
  • 10 g mąki kokosowej
  • 25 g ciemnego kakao
  • 1-2 łyżki słodziku (lub dosłodzić stewią)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • woda lub mleko (sojowe, kokosowe, migdałowe)

Mieszamy razem wszystkie suche składniki. Na koniec mieszając dodajemy powoli wodę lub mleko, aż uzyskamy konsystencję ciasta brownie – nie za wodnistą, ale nie za gęstą. Kiedy masa jest gotowa wykładamy ją do specjalnej formy na donuts, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 10 minut. Donuts są gotowe, ale jeśli chcemy możemy przygotować polewę z rozpuszczonej w garnku gorzkiej czekolady. Maczamy wierzch w czekoladzie, a potem posypujemy wiórkami kokosowymi tak by się przykleiły.

Jeżeli jednak wybierzemy tradycyjną wersję zdecydujmy się na nią rano lub w ciągu dnia. Niech to będzie osobny posiłek jako podwieczorek lub II śniadanie. Pamiętajmy jednak, że podwyższony pozom cukru spowoduje szybszy powrót głodu. Wieczorem zjedzmy zatem zdrową kolację i poćwiczymy. Ile czasu powinniśmy poświęcić aktywnościom fizycznym, żeby spalić jednego średniej wielkości pączka? To zależy od intensywności wykonywanych ćwiczeń, ale podaję orientacyjny średni czas: 30 min. jazdy rowerem, 40 min. tańca lub aerobiku, 60 min. yogi, 40 min. pływania, 20 min. joggingu, 35 min. jazdy na nartach, 30 min. squash’a. Dobrze też, aby zjeść pączka przed treningiem, zapewni on naszemu organizmowi dużo energii i siły do ćwiczeń. Nie łudźmy się przy tym, że od razu go spalimy. Organizm będzie spalał to co dostał w zeszłym tygodniu. Na spalenie pączka przyjdzie czas później. Oczywiście zachęcam, abyście zdecydowali się na dobrej jakości pączki ze sprawdzonej cukierni lub przygotowane samodzielnie. Dobry pączek powinien kosztować ok. 2,50 zł i popsuć się w ciągu kilku dni. Nie warto zatem oszczędzać na pączkach poniżej złotówki, są gorszej jakości i nic w nich nie ma poza chemią. Niech ten dzień wyjdzie nam na zdrowie! Smacznego!

img_3467

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *